Wyjazd do USA

W co się ubrać do samolotu?

29.08.12 09:52
Kwestia ubioru podczas podróży samolotem może przy masie innych niezwykle ważnych problemów z nią związanych wydawać się drobnostką. Co poniektórzy oskarżają nawet przejętych tą materią o płytkość i małostkowość. Odpowiednie dobranie stroju do samolotu okazuje się jednak poważniejszą sprawą niż mogłoby się wydawać. Przekonała się o tym 2 lata temu Lady Gaga. Jej oryginalna kreacja na którą składały się m.in. potężne, ozdobne buty na szpilkach i kolorowa taśma doprowadziła ją podczas lotu transatlantyckiego niemal do zakrzepicy żył głębokich, schorzenia, które zakończyć się może nawet śmiercią. O ile stroju w stylu Lady Gagi najprawdopodobniej podczas lotu nie wkładacie, zadbanie o kwestię ubioru wciąż może zaoszczędzić wam sporo czasu, stresu i niedogodności. Przygotowaliśmy dla was listę rzeczy, które świetnie sprawdzają się podczas podróży samolotem i takich, których na pewno powinniście się wystrzegać.

Przewiewne ubrania z naturalnych tkanin

Lady Gaga nie jest wyjątkiem. Obcisłe ubrania ze sztucznych włókien mogą przyczynić się do schorzeń takich jak zakrzepica żył głębokich. Nawet jeśli ryzyko jest niewielkie, nie warto kusić losu. Wybierz więc przewiewne, pozwalające oddychać skórze, luźne spodnie i bieliznę z naturalnych tkanin.

Wygodne buty

Kilometry które niejednokrotnie musisz pokonać, by w ogóle dostać się do samolotu i wielogodzinny lot to duże obciążenie dla stóp. Doskonałym wyborem są tenisówki, buty sportowe i inne wygodne buty, najlepiej zapewniające przewiew. Warto wziąć także pod uwagę łatwość zdejmowania butów – te sprawiające mniej kłopotów ułatwią nieco kontrolę. Stanowczo odradzamy buty na wysokim obcasie!

Skromny strój

Całkiem niedawno amerykańskie media obiegła historia kobiety, która zatrzymana została w trakcie kontroli z powodu zbyt dużego dekoltu. Choć ostatecznie linie lotnicze przeprosiły, lepiej uniknąć takich nieporozumień. Tyczy się to także ubrań zawierających najrozmaitsze elementy mogące uchodzić za niestosowne – wulgarne słowa, nagość, nawoływanie do nienawiści. Linie lotnicze reklamujące się jako rodzinne poświęcają tej kwestii naprawdę dużo uwagi i niejednokrotnie odmawiają pasażerom usługi. Mają do tego prawo.

„Na cebulkę”

W Polsce jest to sposób ubierania szeroko znany i praktykowany. Polega on na noszeniu kilku warstw ubrań. W ten sposób możliwe jest dobieranie liczby „warstw”  do aktualnych warunków pogodowych. Dlaczego jest to także ważne w przypadku podróży samolotem? Zastanówmy się. Najpierw na nasłonecznionym, gorącym lotnisku czeka was przepychanie się wśród setek innych ludzi, co z dużym prawdopodobieństwem nieco was spoci. Ciepło będzie także, gdy wsiądziecie do samolotu. Ale gdy maszyna wzbije sie w powietrze, nagle może zrobić się naprawdę zimno. Wtedy pomoże dodatkowa „warstwa” ubrania. „Na cebulkę” doskonale sprawdza się w warunkach podróży samolotem.

Świeżo uprane ubranie lepsze niż perfumy

Jeśli latacie samolotem często, powinniście wiedzieć – dobry sąsiad podczas podróży samolotem to taki, który nie pachnie w ogóle. W ciasnym samolocie, w towarzystwie mnóstwa ludzi, zapachy bardzo się intensyfikują. A może przecież okazać się, że twoi najbliższi współpodróżnicy nie przepadają za zapachem twoich perfum czy wody kolońskiej. Najlepiej ograniczyć zapachy do tego ze świeżo upranych ubrań.  

Jeśli długie włosy, to tylko w kucyku

Ta porada w największym stopniu dotyczy kobiet – podróż samolotem to nie najlepsze warunki dla długich, rozpuszczonych włosów. Nie tylko dlatego, że po kilku godzinach lotu nie będą one wyglądać zbyt imponująco. Jeśli pozostawisz swoje długie włosy luzem, mogą okazać się dużą przeszkodą, gdy zechcesz skorzystać z zagłówka. Nie będzie ci łatwo przechylić głowę tak, by mnóstwo włosów nie weszło ci do oczu. 

Adrian Senecki

comments powered by Disqus