Turystyka w USA

Czy American Precision Museum zdoła jeszcze powiększyć swą kolekcję?

20.02.13 03:03 | Vermont
Stany Zjednoczone urosły do miana potęgi w dużej mierze dzięki innowacji i dużym nakładom na technologie. Stały pęd ku coraz doskonalszym wynalazkom i american dream, który towarzyszył milionon przedsiębiorczym szukających sukcesu i uznania ludzi przyczynił się do szybkiego rozwoju Stanów Zjednoczonych na wielu płaszczyznach. USA stały się niemal synonimem nowoczesności, a ten niezwykły styl życia widoczny nie tylko w gospodarczych makrostatystkach, ale też na każdej main street*1 amerykańskich miasteczek zyskał miano american way*2. I choć różnie z tym dziś bywa, Stany wciąż plasują się w ścisłej światowej czołówce najnowocześniejszych krajów świata. Amerykańscy ustawodawcy walczą m.in. poprzez zmiany w systemie imigracyjnym o powrót do grona najbardziej innowacyjnych gospodarek. W międzyczasie warto rzucić okiem na ich dotychczasowe osiągnięcia na tym polu i odwiedzić American Precision Museum.

Bardzo adekwatna nazwa tej placówki znajdującej się w Windsor w stanie Vermont odnosi się rzecz jasna do technologii. Muzeum ma za zadanie zachować dla przyszłych pokoleń bogactwo historii amerykańskiego przemysłu technologicznego. Zobaczyć można w nim potężną kolekcję urządzeń i idei, które pozytywnie wstrząsneły amerykańską gospodarką, czyniąc z niej na lata niepokonanego kolosa oraz głębiej zrozumieć wpływ tych wynalazków na Stany Zjednoczone. Równie adekwatna co nazwa jest także siedziba placówki. Muzeum zlokalizowano w dawnej XIX-wiecznej fabryce broni Robbins and Lawrence, która swego czasu odegrała dużą rolę w rewolucji przemysłowej, usprawniając produkcję części zamiennych, przyczyniając się do upowszechnienia masowej produkcji, a w 1966 roku uznana została za Narodowy Pomnik Historyczny (ang. National Historic Landmark).

Stała i ciągle rozszerzana kolekcja „precyzji” obejmuje wszelkiego rodzaju maszyny do manufakturowego obrabiania, broń palną, maszyny do szycia, pisania, urządzenia do wykonywania różnorakich pomiarów, a także wiele zupełnie unikatowych pozycji jak maszyny Johna Aschauera – błyskotliwego mechanika, który, jak sam twierdzi, spędził ok. 25 tys. godzin – równowartość 12 lat pracy w pełnym wymiarze czasowym – wytwarzając swoją kolekcję miniaturowych maszyn i narzędzi. Niemal w całości ogladać ją można właśnie w Windsor.

Muzeum ciągle organizuje interesujące wystawy. Jak ta z 2004 - „Building For Invention”. Odkrywała ona przed oglądającymi, za pomocą map, zdjęć, narzędzi i maszyn, historię budynku, w którym mieści się muzeum z punktu widzenia jego wkładu w rewolucję przemysłową w USA. W najbliższym czasie, w ramach wystawy „Arming The Union”, uwaga skupi się na tym, co sprawiło, iż możliwe stało się wyposażenie milionów walczących żołnierzy Unii w broń podczas Wojny Secesyjnej lat 1861-1865. Znów w roli głównej fabryka Robbins & Lawrence, w której murach nie tylko powstawały pistolety i karabiny, ale także maszyny do ich masowego wytwarzania używane w wielu innych czołowych fabrykach broni tamtych lat. Wszystkich tych przedmiotów na pewno nie zabraknie podczas wystawy.

Co roku coraz więcej ludzi odwiedza to świadectwo amerykańskiej innowacyjności i technologii. Jeśli chcesz do nich dołączyć, weź ze sobą kilka dolarów i wpadnij na 196 Main Street do Windsdor, Vermont. Więcej informacji na stronie muzeum pod adresem americanprecision.org.

Dawniej, nim swoje trwałe piętno odcisnęła rewolucja przemysłowa, zdolni rzemieślnicy tacy jak wspomniany wyżej John Aschauer własnoręcznie wykonywali każde narzędzie, maszynę, pistolet itp. Każdy egzemplarz był więc trochę inny, a ich przygotowanie zajmowało bardzo wiele czasu. Rewolucja przemysłowa była ogniem, który rozpaliła innowacja. Pozwoliła na szybką i seryjną produkcję niezbędnych nam do codziennego funkcjonowania urządzeń. Dziś wciąż zmagająca się ze skutkami kryzysu finansowego Ameryka jeszcze raz potrzebuje zapalnika innowacji, który pozwoli jej wrócić na właściwe tory. Tą solidną dawką innowacji mogą być także imigranci. Trwające obecnie prace nad reformą systemu imigracyjnego zakładają zwiększenie liczby wiz dla utalentowanych pracowników i inwestorów z zagranicy. Gdy USA postawią na nich, oni odwdzięczą się im pracą i nowymi pomysłami na innowacyjne przedsiębiorstwa i produkty. Urzeczywistniając swój własny American Dream, pozwolą przywrócić American Way.

Na koniec zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu poświęconego muzeum z Windsdor. Mam nadzieję, że ostatecznie przekona cię do wizyty, gdy zdarzy ci się odwiedzić stan Vermont.

 

nvi


 

*1 Określenie głównej ulicy miasta, na której zwykle koncentuje się handel i życie publiczne. W Stanach Zjednoczonych termin używany bardzo często w kontekście relacji społecznych, rozwoju gospodarczego, roli jednostki itp.

*2 Określenie opisujące amerykański styl życia - zespół cech społecznych, politycznych, model gospodarczy itp., które charakteryzują Stany Zjednoczone.

comments powered by Disqus