USA - informacje

Zamach w Bostonie wpłynie na prace nad reformą?

23.04.13 19:47 | Wizy do USA
Wygląda na to, że niedawny zamach podczas bostońskiego maratonu wpłynie w jakimś stopniu na niemal wszystkie aspekty amerykańskiej polityki. Zagrożona jest także ustawa reformująca amerykański system imigracyjny, którą ledwie kilka dni temu przedstawili pracujący nad nią przez wiele miesięcy politycy obu wiodących amerykańskich partii.

Podejrzani o przeprowadzenie zamachu terrorystycznego w Bostonie, w wyniku którego 3 osoby straciły życie, a blisko 300 zostało rannych, to bracia Dżochar i Tamerlan Carnajew - imigranci pochodzący z Czeczenni. Niemal natychmiast po podaniu tych informacji zwolennicy reformy imigracynej zaczęli obawiać się, że jej przeciwnicy, przede wszystkim konserwatywni politycy Partii Republikańskiej spróbują wykorzystać je do celów politycznych. I nie mylili się.

Podczas poniedziałkowego posiedzenia senackiego Judiciary Committee prezes komisji Demokrata Patrick Leahy wyraził swój sprzeciw wobec zachowania niektórych jej członków - Republikanów, którzy wspomnieli o zamachach w Bostonie w kontekście debaty nad zaproponowanym kilka dni przed zamachami projektem ustawy reformującej system imigracyjny.
 
- W ostatnich dniach przeciwnicy reformy zaczęli wykorzystywać jako argument tragedię, do jakiej doszło w Bostonie. Nalegam, by powstrzymać się od takich komentarzy. Uchodźcy, tak jak inni imigranci, od pokoleń wzbogacali nasz kraj. Nie można wykorzystywać zbrodni dokonanej przez tych dwóch młodych ludzi do niszczenia marzeń milionów ciężko pracujących imigrantów - powiedział Leahy.
 
Zaproponowany niedawno projekt ustawy imigracynej zakłada m.in. utworzenie drogi do uzyskania obywatelstwa dla ok. 11 milionów nielegalnych imigrantów w USA. Prócz tego ma także utworzyć więcej zielonych kart i wiz tymczasowych dla pracowników z zagranicy i ułatwić zasilanie przez nich amerykańskiej siły roboczej.
 
Jeszcze kilka tygodni temu, w Las Vegas, prezydent Barack Obama przekonywał, że przyjęcie reformy imigracyjnej to kwestia miesięcy, a cała sprawa jest dla niego absolutnym priorytetem na rok 2013. Teraz większość ekspertów skłania się ku opinii, że na przyjęcie ustawy trzeba będzie poczekać przynajmniej do roku przyszłego.
comments powered by Disqus