USA - informacje

Wielkiego Kanionu problem z...łosiami

26.01.13 21:39 | Turystyka w USA | Arizona
Wielki Kanion Kolorado w stanie Arizona to miejsce, które od zawsze przyciągało uwagę niesamowitymi widokami. Od jakiegoś czasu do listy rzeczy przyciągających uwagę dopisać można...łosie.

Łosie były jeszcze nie tak dawno dość rzadkim widokiem w okolicach Parku Narodowego Wielkiego Kanionu. Dziś jednak regularnie maszerują wzdłuż tamtejszych dróg i szlaków, wylegują się w pobliżu budynków, a nawet okazują się realnym zagrożeniem dla człowieka.

Władze parku zamierzają zmniejszyć liczbę łosi poprzez ograniczenie im dostępu do źródeł pożywienia i wody, które tak bardzo pozwoliły im się tutaj zadomowić - trawy południowych obrzeży kanionu i odpływów wodnych lokalnej oczyszczalni.

Liczne znaki ostrzegają turystów przed niebezpieczeństwami wynikającymi ze spotkania z łosiami, prosząc o zachowanie bezpiecznej odległości. Trudne jednak okazuje się informowanie o tym z dnia na dzień zmieniajacej się licznej grupy odwiedzających. Wielki Kanion odwiedzany jest rocznie przez ok. 5 mln turystów, a ok. 2 tys. osób mieszka tutaj na stałe.

O problemie z łosiami przekonał się w 2006 roku na własnej skórze Kim Crumbo, dyrektor konserwacji w lokalnej radzie zajmującej się przyrodą terytorium Wielkiego Kanionu. Potężne zwierze przewróciło go, łamiąc mu nogę w trzech miejsach.

- Te łosie nie sprzyjają przyrodzie Wielkiego Kanionu i sieją wiele zamętu. Mimo mojego osobistego doświadczenia, wciąż uważam, że to wspaniałe zwierzęta. Park musi poradzić sobie z tą kwestią, która dotyczy w dużej mierze bezpieczeństwa ludzi - powiedział Crumbo.

Choć łosie mieszkały w okolicach Wielkiego Kanionu jeszcze na początku XX wieku, w pewnym momencie niemal kompletnie zniknęły. Ostatecznie zdecydowano się więc sprowadzić je z parku Yellowstone, by odbudować populację. Wtedy nikt raczej nie przewidywał dzisiejszych kłopotów. 

comments powered by Disqus