USA - informacje

Rosną wydatki na spoty wyborcze

15.10.12 04:43 | USA na co dzień
Ostatnie tygodnie kampanii wyborczej to dla obu kandydatów w listopadowych wyborach prezydenckich czas wytężonych wydatków na spoty reklamowe. W zeszłym tygodniu w niektórych stanach sprzedaż czasu reklamowego wzrosła kilkukrotnie, szczególnie za sprawą Romneya. Królują swing states.

Według ekspertów kampania Romneya złapała wiatr w żagle po wygranej przez Mitta Romneya debacie prezydenckiej. Szereg wspierających go organizacji odzyskało najwyraźniej wiarę w zwycięstwo, przeznaczając na reklamy dodatkowe fundusze. Budżet jego kampanii zasilają liczne darowizny.

- Największy wpływ na decyzję niezdecydowanych wyborców mają spoty emitowane pod koniec kampanii wyborczej - powiedział republikański analityk Brad Todd.

Wydatki reklamowe obu kandydatów koncnetują się w największym stopniu na tzw. swing states, czyli stanach, w których wciąż nie jest przesądzone kto wygra. W tych wyborach takich stanów jest 9 - Floryda, Kolorado, Iowa, Nevada, New Hampshire, Karolina Północna, Ohio, Wirginia oraz Wisconsin.

Stanowiące wsparcie dla Romneya lobby Restore Our Future zamierza wydać na reklamy w 9 stanach 14 milionów dolarów - to więcej niż kwota jaką przeznaczyli na reklamy przez cały wrzesień.

Eksperci spodziewają się, że znacznie większe niż wcześniej się spodziewano znaczenie może mieć także kolejna debata prezydencka, która już w najbliższy wtorek w Hempstead w stanie Nowy Jork. Ta pierwsza pozwoliła Romneyowi niemal dogonić Obamę (na zdjęciu) w sondażach. Ten ostatni zapowiedział jednak, że w drugiej będzie znacznie bardziej wyrazisty.

comments powered by Disqus