USA - informacje

Obama próbuje odwrócić uwagę od bezrobocia?

09.09.12 10:21 | Praca w USA | Floryda
Podczas sobotniego wiecu w Seminole na Florydzie prezydent Barack Obama starał się mówić przede wszystkim o Medicare, systemie ubezpieczeń społecznych przede wszystkim z myślą o ludziach starszych. Według wielu próbował w ten sposób odwrócić uwagę od nie najlepszych wiadomości z rynku pracy. Dużo chętniej o ekonomii mówi z kolei rywal Obamy w listopadowych wyborach republikanin Mitt Romney.

Floryda znana jest jako bastion ludzi starszych i emerytów. Przemawiając na terenie St. Petersburg College w Seminole Obama mówił więc przede wszystkim o programie Medicare, kontrastując swoje plany obrony systemu ze słowami kandydata na wiceprezydenta z ramienia Romneya Paula Ryana, który przekonywał o konieczności zastąpienia drogiego programu przez system kuponowy (ang. voucher system). Polegać on miałby na przekazaniu osobom starszych specjalnych kuponów na wykupienie ubezpieczenie od firm prywatnych. Pokrywałoby ono jednak wydatki na zdrowie tylko do pewnego poziomu. Gdy go przekroczą, starsza osoba będzie sobie musiała jakoś poradzić.

- Obywatele Florydy, wiedzcie, że nigdy nie przekształcę Medicare w system kuponowy. Żaden Amerykanin nie powinien spędzać swoich złotych lat na łasce firm ubezpieczeniowych - powiedzłał Obama. Jego słowa spotkały się z dużym aplauzem.

Ostatnie dane z amerykańskiego rynku pracy rozczarowały ekspertów - w sierpniu przybyło tylko 96 tys. nowych miejsc pracy. To znacznie mniej niż w lipcu, gdy powstało 141 tys. nowych etatów. Specjaliście spodziewali się sierpniowego wzrostu na poziomie 125 tys. miejsc pracy. Stopa bezrobocia w sierpniu spadła z 8,3 proc. do  8.1 proc., ale jest to przede wszystkim efekt zaprzestania poszukiwania pracy przez ok. 368 tys. ludzi. Najlepiej radzą sobie branże produkcyjnem budownictwo i usługi profesjonalne.

Obamie najprawdopodbniej trudno będzie skierować zainteresowanie Amerykanów przed wyborami na inne kwestie niż ekonomia. Bezrobocie, choć minimalnie spadło, niemal już dwa lata utrzymuje sie na poziomie przekraczającym 8 proc. Ostatni raz tak źle na rynku pracy było w latach 40-tych.

Znakomicie przyjmowany na Florydzie Obama odwiedzi dziś Kissimmee i Melbourne.

comments powered by Disqus