USA - informacje

Obama oskarżony o uległość wobec Chin

14.10.12 16:36 | USA na co dzień | Ohio
Przebywający w Ohio, jednym z kluczowych stanów dla listopadowych wyborów prezydenckich, republikański kandydat na prezydenta Mitt Romney i jego potencjalny wiceprezydent Paul Ryan oskarżyli podczas swoich przemówień Baracka Obamę o uległość wobec Chin. Ich zdaniem Obama zwleka z oficjalnym nazwaniem Chin manipulatorem walutowym, co niesie ze sobą poważne konsekwencje ekonomiczne.

- Prezydent miał okazję, zobowiązany był oficjalnie zadecydować czy Chiny są manipulatorem walutowym w ostatni piątek. Wiecie co powiedział? Powiedział, że wszelkie decyzje w tej sprawie zapadną dopiero po wyborach - powiedział Romney (na zdjęciu) na spotkaniu z wyborcami w Portsmouth, Ohio.

Romney odniósł się w tej wypowiedzi do niedawnej decyzji Departamantu Skarbu, który przełożył opublikowanie raportu w sprawie chińskiej polityki walutowej. Pojawi się on dopiero po wyborach, a więc po 6 listopada. Dojdzie także w przyszłym miesiącu do spotkania ministrów finansów i prezesów banków centralnych krajów G-20, które także zadecyduje o losach raportu.

Amerykańskie firmy i politycy od dawna już apelują do Obamy o podjęcie kroków w sprawie zaniżania przez Chiny kursu swojej waluty - juana. Utrzymując zaniżony kurs, Chiny stawiają amerykańskie firmy w bardzo niekorzystnej sytuacji. Chińskie towary mogą być dzięki takiemu zabiegowi szczególnie tanie, uniemożliwiając działalność amerykańskim przedsiębiorstwom produkującym te same towary.

- Chcę mieć absolutną pewność, że jeśli ktoś oszukuje, jeśli jakiś kraj nie przestrzega zasad handlu, pociągnięty zostanie za to do odpowiedzialności  - dodał Romney.

Romney obiecał, że gdy zostanie prezydentem, natychmiast ogłosi Chiny manipulatorem walutowym, oświadczając, że jednym z jego głównych celów jest przyciągnięcie straconych przez ten problem miejsc pracy z powrotem do Ameryki.

comments powered by Disqus