USA - informacje

Microsoft apeluje o więcej wiz H-1B

Microsoft apeluje o więcej wiz H-1B

23.01.13 13:29 | Praca w USA
Jeszcze w ubiegłym roku dość głośno zrobiło się w USA o poszukiwaniu przez Microsoft tysięcy wykształconych informatyków. Microsoft poinformował wówczas o 6 tysiącach wolnych etatów, z czego 3400 do wypełnienia przez informatyków. Komputerowy gigant coraz mocniej napiera na rząd, by ten ułatwił ściąganie do Stanów zagranicznych specjalistów.

Według Microsoft problemy z jakimi zmagają się poszukujące nowych pracowników firmy obrazują potrzebę reform. Jeden z największych producentów oprogramowania  chce zmian w systemie wydawania tymczasowych wiz H1B dla wykształconych specjalistów z zagranicy, jak i większej ilości zielonych kart (umożliwiących pracę i mieszkanie w USA na stałe).

Microsoft sugeruje umożliwienie firmom wykupowania wiz i zielonych kart za odpowiednio 10 i 15 tys. dolarów.  W ten sposób będą one mogły same wybrać sobie takich pracowników jakich potrzebują. Pieniądze uzyskane w ten sposób od firm wykorzystane zostaną z kolei do szkolenia większej liczby amerykańskich inżynierów i innych przedstawicieli zawodów technicznych, na których panuje największe zapotrzebowanie. Przedstawiciele Microsoftu nie doprecyzowali, czy powyższe kwoty miałyby zastąpić obecne koszty starania się o wizy ponoszone przez pracodawców, które oscylują w graniach 2-3 tys. dolarów, czy stanowić do nich dodatek.
 
Obecnie roczny limit wiz H-1B wnosi 65 tys. (plus 20 tys. dla zagranicznch studentów amerykańskich uczelni). Wizy H-1B wystawiane są zazwyczaj na 3 lata, ale mogą być przedłużone o kolejne 3. Umożliwiają w tym czasie pełnowymiarową pracę dla amerykańskiego pracodawcy. Najwięcej wiz H-1B otrzymują przedstawiciele zawodów STEM (Science, Technology, Engineering and Mathematics) - naukowcy, inżynierowie, matematycy etc.
 
- Panująca obecnie sytuacja to paradoks - z jednej strony społeczeństwo cierpi z powodu kryzysu zatrudnienia, wysokiego poziomu bezrobocia, a z drugiej firmy takie jak nasza nie mogą znaleźć odpowiednich pracowników. Istnieje ryzyko permanentnej utraty tych miejsc pracy, kóre trafią do krajów lepiej radzących sobie z imigracją. Ucierpi na tym długoterminowy wzrost gospodarczy USA - mówi prawnik i wicedyrektor generalny Microsoft Brad Smith.
 
Prezydent Barack Obama obiecał w ubiegłym roku, że reforma systemu imigracyjnego jest dla niego priorytetem na rok bieżący. Według najnowszych pogłosek może zaproponować ją w ciągu kilku miesięcy. Jednym z celów reformy ma być właśnie lepsze dostosowanie systemu imigracjnego do potrzeb amerykańskiego rynku pracy.
comments powered by Disqus