USA - informacje

"Marzyciele" coraz potężniejszą siłą polityczną

"Marzyciele" coraz potężniejszą siłą polityczną

07.09.12 16:54 | Wizy do USA | Karolina Północna
Urodzone w Stanach Zjednoczonych dzieci nielegalnych imigrantów stają się coraz lepiej słyszalne na politycznej i nie tylko mapie USA. W środę wieczór jedno z nich, Benita Veliz, miało okazję, by powiedzieć Amerykanom co myśli i czuje, przemawiając podczas konwencji Partii Demokratycznej. Wcale nie jest jedyną, której głos dociera do tak szerokiej publiczności

Potocznie zwane Dreamers (pol. Marzyciele) od ustawy Dream Act, o której wejście w życie toczą batalię, nieudokumentowane dzieci nielegalnych imigrantów codziennie zmagają się z poteżnymi trudnościami. Zwykle nie mają żadnych pozwoleń na pracę. Mają ograniczone bądź zerowe możliwości kształcenia i nie mogą nawet starać się o prawo jazdy. Takie ograniczenia czynią życie dorosłego człowieka w USA niezwykle trudnym. Prócz tych oczywistych braków, "Marzyciele" mają także często problem z aklimatyzacją w Stanach, językiem, zrozumieniem kulturowych różnic.

W środę wieczorem podczas konferencji Demokratów w Charlotte przemówiła Benita Veliz. Jej mowa spotkała się z potężnym aplauzem ze strony zgromadzonych, a słowa poparcia wobec niej i innych dzieci nielegalnych imigrantów wyraziło szereg kolejnych mówców, w tym prezes National Council of La Raza - największej organizacji chroniącej prawa ludności pochodzenia hiszpańskiego, Janet Murguia.

Dream Act, ustawa o którą walczą nielegalni imigranci nie była od zawsze popierana przez wszystkie organizacje latynoskie. Wiele z nich obawiało się, że jej przyjęcie zburzy szanse na bardziej kompletną reformę imigracyjną. Dream Act mogłaby dać szansę na obywatelstwo tylko tym najlepiej wykształconym, znającym języki, młodym imigrantom. Imigranci zostaliby podzieleni na grupy bardziej i mniej zasługujące na pomoc. Gdy do władzy w 2010 roku dołaczyło wielu przedstawicieli konserwatywnego ruchu Tea Party, latynosi doszli do wniosku, iż należy postawić na Dream Act, jako jedyną opcję, którą w takiej sytuacji będzie można zrealizować. Nie udało się im jednak przeforsować wprowadzenia tej ustawy. Nim zaproponowana zostanie ponownie, Obama zdecydował się na jej namiastę - wprowadzona w czerwcy "odroczona decyzja" pozwala dzieciom nielegalnych imigrantów na legalny pobyt i pracę w USA na okres dwóch lat, nie prowadzi ona jednak w żadnym wypadku do obywatelstwa i po 2 latach należy pozwolenia odnowić.

- Bardzo rzadko protestujący trafiali do szerszej publiczności od razu. Ale to właśnie protestujący, przez całą historię Stanów Zjednoczonych, zmieniali ten kraj. Ich poczynania mogą być kluczowe dla przyszłośći Ameryki. - Powiedział Jesse Jackson, działacz na rzecz praw obywatelskich, który był z Martinem Lutherem Kingiem, gdy ten został zamordowany w 1968. - W tym kraju każdy ma prawo do tego, by marzyć i spełniać swoje marzenia.

comments powered by Disqus