USA - informacje

Kompleksowa reforma systemu imigracyjnego już w styczniu?

12.12.12 09:02 | Wizy do USA
Jak informują amerykańskie media, z samego Waszyngtonu docierają głosy, iż administracja prezydenta Baracka Obamy pełną parą przygotowuje się do styczniowej próby uchwalenia kompleksowej reformy imigracyjnej, od dawna zapowiadanej przez Obamę.

Obecnie głównym zmartwieniem Obamy i jego rządu jest osiągnięcie kompromisu w sprawie fiskalnego klifu. Gdy ta kwestia zostanie rozwiązana, Demokraci planują poważną kampanię w mediach społecznościowych, by zdobyć dla idei
kompleksowej reformy szerokie poparcie. Tak jak w przypadku fiskalnego klifu, to właśnie do społeczeństwa chcą zwrócić się w pierwszej kolejności - by zdobyć narodowe poparcie, które pomoże w negocjacjach z Partią Republikańską. 

Jeszcze w trakcie niedawnej kampanii prezydenckiej Obama przyznawał, iż brak sukcesu w uchwaleniu jakiejkolwiek dużej ustawy imigracyjnej był dla niego największym rozczarowaniem pierwszej kadencji.

Na potencjalną kompleksową ustawę imigracyjną składać się będzie przede wszystkim utworzenie ścieżki do obywatelstwa bądź zielonej karty dla nielegalnych imigrantów, dalsze wzmocnienie kontroli granicznej, większe kary dla pracodawców zatrudniających nieudkumentowanych oraz większa ilość wiz dla wykształconych pracowników z zagranicy - szczególnie gotowych do pracy w sektorach technicznych naukowców i inżynierów.

W rękach Obamy jest kilka poważnych argumentów. W ostatnich latach nielegalna imigracja wyraźnie zmalała. Zwiększyła się także liczba deportacji. Do mniejszej liczby nowych nielegalnych w dużej mierze przyczyniła się amerykańska recesja gospodarcza. Surowe stanowe sankcje (self-deportation) i federalne akcje przeciwko pracodawcom zatrudniających nielegalnych imigrantów także przyczyniły się do spadku liczby nieudokumentowanych.

Demokracy są przekonani, że w obliczu klęski wyborczej m.in. w wyniku nikłego poparcia wyborców hiszpańskiego pochodzenia Republikanie będą bardziej skłonni negocjować. Gdy w styczniu ustawa zostanie przedstawiona Kongresowi i obie izby ją przegłosują, prezydent Obama będzie mógł ją podpisać.

comments powered by Disqus