USA - informacje

Amerykańskich linii problem z boardingiem

01.08.13 14:15 | Turystyka w USA
W ostatnich tygodniach największe amerykańskie linie lotnicze United Arilines i zajmujące na tej samej liście trzecie miejsce American Airlines zreformowały swoje reguły dotyczące wchodzenia pasażerów na pokład samolotu. Cel - ułatwienie i przyspieszenie przygotowania samolotu do startu oraz uniknięcie przez linie dodatkowych kosztów.
Z teoretycznego punktu widzenia, odsuwając na bok pozostałe okoliczności, takie jak np. fakt posiadania przez część pasażerów ogromnego bagażu, najbardziej efektywnym sposobem rozsiadania pasażerów jest rozpoczęcie od siedzeń przy oknach, a następnie stopniowe zbliżanie się do siedzeń najbliższych przejściu. Ta taktyka poza bagażami nie bierze jednak pod uwagę kilku innych bardzo istotnych czynników. Po pierwsze - wymagałaby od pasażerów znacznie większej dyscypliny, niż są oni skłonni zaakceptować. Po drugie - zapomina o roszczeniach płacących "ekstra" klientów pierwszej klasy.
 
Długi, męczący okres oczekiwania na start samolotu to problem nie tylko dla podróżujących. Przeciągające się rozsiadanie pasażerów zmniejsza szanse na punktualne przybycie na lotnisko docelowe. Pasażerowie mogą przegapić lot przesiadkowy, a linie stracić punkty w rankingach niezawodności. To wszystko przekłada się na duże pieniądze. Pieniądze, które wymykają się z kieszeni wszystkich zaangażowanych.
 
Jak więc problem ten starają rozwiązać linie lotnicze?
 
W przypadku większości linii lotniczych najpierw na pokład samolotu wchodzą klienci pierwszej klasy. W pierwszej kolejności zajmowane są miejsca na końcu, kolejni siadający wybierają miejsca coraz bliżej przedniej części. Miejsca przy oknie są popularniejsze niż te sąsiadujące z przejściem. Nowe podejście zastosowane przez United Airlines i American Airlines zakłada wpuszczanie na pokład w pierwszej kolejności tych pasażerów, którzy nie posiadają dużego bagażu. Ma to na celu zabranie na pokład jak największej ilości pasażerów, zanim przejście zablokują właściciele walizek, dużych plecaków i toreb. 
 
Poszukiwania najlepszego sposobu na przygotowanie samolotu do startu wciąż trwają. Takiego, który weźmie pod uwagę wszystkie charakterystyczne okoliczności. Gdy znajdziemy się w kolejce, czekając aż w końcu będziemy mogli zająć swoje miejsce, warto nie zapominać, że ta przykra sytuacja wcale nie jest na rękę naszym przewoźnikom. Odrobina dobrej woli i cierpliwość pomoże w osiągnięciu konsensusu.
comments powered by Disqus