Nauka w USA

USA - genialny magnes na geniuszy

07.09.12 12:30
Stany Zjednoczone to państwo sprzyjające rozwojowi wybitnych jednostek w o wiele większym stopniu niż inne. Wyjątkowość jest tam nie tylko szeroko akceptowana, ale i promowana. Taki stan rzeczy wiąże się z filozofią, jaka przyświecała USA od początków ich istnienia. Dwa główne nurty filozoficzne, które wykształciły się w Nowym Świecie - indywidualizm i transcendentalizm określały jednostkę celem samym w sobie oraz traktowały o tym, jak powinien wyglądać jej rozwój, także w kwestii intelektualnej. Już w XIX wieku wybitny myśliciel Alexis de Tocqueville opisał ten fenomen w traktacie zatytułowanym „O demokracji w Ameryce”.

Jak powszechnie wiadomo to Stany Zjednoczone wykształciły i utrwaliły wizerunek self-made man’a - człowieka urzeczywistniającego słynny american dream i tylko tam transformacja „z pucybuta w milionera” przydarzyć się mogła każdemu. Jedynym warunkiem była ciężka praca, dająca realne szanse na odniesienie sukcesu. Te same zasady tyczyły się uczonych. Ponadprzeciętne umiejętności oraz wiedza musiały zostać w Ameryce prędzej czy później zauważone i docenione. Szczególnie, jeśli posiadacz tych zdolności wiedział, jak można w sposób praktyczny swoją wiedzę wykorzystać. W rezultacie, prawie niemożliwym jest, aby nietuzinkowy fizyk, matematyk, ekonomista czy socjolog długo pozostawał w USA niezauważony i nie osiągnął naukowego sukcesu.

Istotną rolę w wyłapywaniu i nauczaniu osób, które mogą w przyszłości zostać wybitnymi uczonymi pełni amerykański system szkolnictwa. Biorąc pod uwagę jego kondycję odnotować tu można jednak pewien paradoks. System edukacji w USA często krytykuje się za niski poziom kształcenia. Ofiarami takiego stanu rzeczy stają się niestety uczniowie, którzy na tle swoich europejskich kolegów wypadają bardzo słabo podczas sprawdzających wiedzę egzaminów. Zaskakujące jest, że tak słaby system szkolnictwa jest w stanie wykształcić tak wielu znakomitych naukowców. Z pomocą przychodzą na szczęście otwierające liczne możliwości stypendia federalne i prywatne dla szczególnie uzdolnionych (np. Gates Millenium Scholars Program, Merit–based Scholarship). W tym miejscu warto też wspomnieć, że podobne stypendia często tworzone są specjalnie z myślą o dzieciach i studentach pochodzących z mniejszości narodowych. Wiąże się to z faktem, iż, jak pokazują statystyki, w rodzinach mniejszości etnicznych występuje stosunkowo duży odsetek dzieci ponadprzeciętnie uzdolnionych. Rodziny te często nie posiadają jednak wystarczających środków finansowych by zapewnić im możliwość kształcenia. Dogodne warunki rozwoju intelektualnego są więc jednym z powodów, dla których imigranci tak licznie ściągają do Stanów Zjednoczonych.

Dla wybitnie uzdolnionych w dziedzinie nauki, biznesu czy sztuki stworzona została nawet specjalna wiza - O-1.  W rezultacie obecnie prawie każdy słynny wynalazca, szanowany uczony i ceniony artysta ma amerykańskie obywatelstwo, choć w przeważającej większości wcale nie przyszli na świat na terenie Stanów. Potwierdzają to liczby. Pośród laureatów Nagrody Nobla między rokiem 1901 a 2004 w dziedzinach takich jak fizyka, chemia, medycyna najwięcej, bo aż 225,  jest obywateli amerykańskich. Dla porównania Wielka Brytania, plasująca się na drugiej pozycji poszczycić się może 76 noblistami w tych dziedzinach. Widać zatem wyraźnie, że inne kraje pod tym względem dzieli od USA przepaść...

Promowanie wybitnych zdolności, zwłaszcza intelektualnych, wynika również z pozycji nauki. Nie można nie zauważyć, że rozwój nauki ściśle powiązany jest z rozwojem cywilizacyjnym oraz technologicznym. USA dążą nie tylko do tego by utrzymać pozycję wielkiego światowego mocarstwa, ale także, by poprzez systematyczny rozwój ugruntowywać prymat. Dlatego tak duży nacisk kładziony jest na ciągłe opracowywanie i wdrażanie nowych technologii, którymi będą mogły szczycić się na tle reszty świata. Aby stworzyć coś całkowicie nowego, innowacyjnego, a do tego praktycznego, potrzeba nie tylko wielu lat badań, ale także zespołu wybitnych ekspertów, którzy tymi badaniami pokierują. Stąd wniosek – żaden umysł nie powinien się marnować. Już od dziecka należy rozwijać zainteresowania, talenty oraz umiejętności uczniów, gdyż być może któreś z nich w przyszłości będzie w stanie wymyślić coś, co na zawsze zmieni bieg historii.

Podobną tendencję widać w podejściu społeczeństwa Stanów Zjednoczonych do osób uznanych za genialne. Jak udowadniają rozliczne przykłady cechą charakterystyczną geniuszy jest to, że często z ich wybitnymi zdolnościami idzie w parze pewne ograniczenie. Zwykle jest to dysfunkcja psychiczna, problemy w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi lub nawet, jak u sawantów głębokie upośledzenie umysłowe. Ponadprzeciętne zdolności to wielki dar, który jednak często okupiony jest równie wielkim cierpieniem. To, jak osoba taka postrzegana jest przez innych zależy w głównej mierze od kultury, w jakiej funkcjonuje oraz od wartości, jakie wyznaje dane społeczeństwo. Trzeba powiedzieć, że w przypadku USA kultura jest bardzo przychylna. Szczególną uwagę zwraca się tam bowiem na kwestie, co taka osoba potrafi zrobić, co może wnieść do wspólnego dorobku społeczeństwa. Ograniczenia, jakie genialności towarzyszą nie sprawiają, że ich posiadacz jest dyskryminowany czy pozbawiony możliwości realizowania swych pomysłów, prowadzenia badań.  Wręcz przeciwnie, ludzie obdarzeni niezwykłym umysłem budzą podziw, fascynują. Często stają się bohaterami wytworów kultury popularnej. Amerykańska fabryka snów - Hollywood  chętnie nawiązuje w swoich produkcjach do historii takich ludzi. Nie sposób nie wspomnieć przy tej okazji o  filmie B. Levinsona „Rain Man” z Dustinem Hoffmanem w roli głównej czy zemeckis’sowskiej ekranizacji książki „Forrest Gump”, gdzie tytułowego bohatera gra genialny wręcz Tom Hanks. Chętnie filmuje się również biografie geniuszy, czego potwierdzeniem jest skupiający się na postaci matematyka Johna Forbesa Nasha „Piękny umysł” oraz ogromny sukces, jaki obraz odniósł nie tylko w Ameryce, ale i  na całym świecie. W USA powstaje również całe mnóstwo seriali, których bohaterami są obdarzeni niezwykłym umysłem ludzie w tym również dzieci ( Wzór, Dr House, Doogie Howser lekarz medycyny, Jimmy Neutron: mały geniusz).

Zainteresowanie amerykańskej publiczności podobną tematyką potwierdza silne przywiązanie do kultu jednostki i związane z tym szanse dla licznych utalentowanych ludzi z całego świata.

Magdalena Potrawiak

comments powered by Disqus