Nauka w USA

Ćwierćfunciak z serem a może royal? O różnicach między amerykańskim a brytyjskim angielskim.

14.06.12 19:33
Angielski śmiało można nazwać lingua franca naszych czasów. Posługują się nim ludzie żyjący w kilkudziesięciu różnych krajach na niemal wszystkich kontynentach. To nie tylko język polityki, nauki i biznesu, ale także przemysłu filmowego, świata muzyki oraz najnowszych osiągnięć technologicznych. Warto uświadomić sobie, że spośród ponad 7 miliardów 45 milionów ludzi mieszkających na Ziemi aż 914 mln zna angielski, a więc włada nim co 7 mieszkaniec globu. Liczba użytkowników dla których język ten jest ojczystym - około 380 mln ludzi w 8 różnych krajach, jest dużo niższa niż liczba posługujących się nim jako drugim czy trzecim językiem – kolejnych 60 krajów.

Na mapie kolorem ciemnoniebieski oznaczono kraje, w których podstawowym językiem jest język angielski a jasnoniebieskim te, w których jest to jeden z języków urzędowych

Czy angielski płaci jakąś cenę za bycie tak powszechnym narzędziem komunikacji? Zdaniem wielu tak, i to wysoką. Objawia się ona wciąż rosnącą ilością różnych jego odmian. Możemy wyróżnić 9 podstawowych :

  • Brytyjski angielski
  • Szkocki Angielski
  • Walijski Angielski
  • Irlandzki angielski
  • Amerykański angielski
  • Australijski angielski
  • Nowozelandzki angielski
  • Południowoafrykański angielski

Język angielski staje się własnością wielu narodów, które wraz z upływem czasu zniekształcają go i adaptują na potrzeby własnej wymowy, tak, aby sprawnie i szybko  porozumiewać się z rodakami. To właśnie w wyniku wspomnianego aktu zawłaszczenia angielski nie zawsze brzmi w sposób, w jaki naturalny użytkownik tego języka - Brytyjczyk, Amerykanin, Australijczyk czy Kanadyjczyk mógłby sobie tego życzyć.

Ten artykuł koncentrować się będzie na porównaniu dwóch podstawowych odmian j. angielskiego: brytyjskiej i amerykańskiej.

An Englishman in New York – jeden język dwie drogi

Proces rozchodzenia się dróg obu odmian rozpoczął się mniej więcej cztery stulecia temu, kiedy to w Ameryce Północnej zaczęły powstawać pierwsze kolonie. Wystąpiła wówczas konieczność stworzenia nazw dla zupełnie nowych z perspektywy Europejczyka przedmiotów, zjawisk oraz gatunków roślin i zwierząt. Tak ogromne oddalenie geograficzne było w XVII-XIX wieku równoznaczne z pełną izolacją językową dlatego do opisu Nowego Świata chętnie korzystano z zapożyczeń pochodzących z języków rdzennych mieszkańców tego kontynentu – Indian. Rozwinął się także i utrwalił zupełnie inny system miar i wag.

Równolegle do zmian zachodzących w Ameryce również angielszczyzna na Wyspach ulegała poważnym przekształceniom. Wyeliminowano wtedy wygłosowe „r”, co do dziś stanowi chyba najbardziej charakterystyczny wyróżnik obu odmian.

W związku z faktem, iż American English zachował wiele cech archaicznych z XVII-wiecznego języka nowoangielskiego przypominając w pewnym stopniu wymowę w elżbietańskiej Anglii ,to on a nie British English, co może wielu zaskoczyć,  jest uważany za odmianę bardziej pierwotną. Dopiero rozwój środków transportu w wieku XX i XXI spowolnił, a nawet nieco ów proces wzajemnego oddalania się odwrócił.

Amerykanin co prawda nie ma kłopotu, by porozumieć się z Brytyjczykiem, ale dla obu różnice w wypowiedziach rozmówcy choćby na tematy bardzo prozaiczne są automatycznie wyłapywane. Doskonale ilustruje to rozmowa dwóch bohaterów filmu Quentina Tarantino „Pulp Fiction”.

Vincent Vega: Wiesz, jak tam mówią na ćwierćfunciaka z serem?

Jules Winnfield: Jak to? Nie mówią „ćwierćfunciaka z serem”?

Vincent Vega: Mają system metryczny, nie kapują, co to jest ćwierć funta.

Jules Winnfield: Więc jak na niego mówią?

Vincent Vega: „Royale z serem”.

Jules Winnfield: „Royale z serem”? A jak mówią na big maca?

Vincent Vega: „Big mac” to „big mac”.

 

CO DOBRZE JEST WIEDZIEĆ PRZED WYRUSZENIEM DO  USA / GB

Pisownia

Można się spierać, czy różnice ortograficzne mają jakiekolwiek znaczenie czy są raczej kwestią przyjętej konwencji. Na co dzień nie wszyscy bowiem przejmują się obecnością bądź też brakiem jednej litery w danym słowie. Warto jednak przyjrzeć się bliżej co ciekawszym różnicom w zapisie pomiędzy amerykańskim (AE) a brytyjskim angielskim (BE).

Z uwagi na społeczną mozaikę kulturową Amerykanie od zawsze dążyli do uproszczenia ortografii. I tak:

- podwójnie występujące w wyrazie litery zredukowano do pojedynczych (-l-, -s-, -m-)

-  rzeczownikowe zakończenie –ce przybrało formę –se

- brytyjskie końcówki –re przeszły w –er

- zbitki takie jak  –ugh-  oraz  -our- uproszczono pojedynczymi literami odzwierciedlającymi ich wymowę bądź –or

 

ZNACZENIE

BRITISH ENG.

AMERICAN ENG.

redukcja podwójnych liter

podróżny

traveller

traveler

skoncentrowany

focussed

focused

 

 

-ce à -se

obrona

defence

defense

licencja

licence

license

 

 

- er à - re

centrum

centre

center

teatr

theatre

theater

włókno

fibre

fiber

 

 

-our à-or

zachowanie

behaviour

behavior

kolor

colour

color

humor

humour

humor

sąsiad

neighbour

neighbor

 

 

uproszczenia

pług

plough

plow

szkic

draught

draft

przez

through

thru

 

 

-ise à -ize

charakteryzować

characterise

characterize

krytykować

criticise

criticize

nagroda

prise

prize

Wymowa

Jeśli spytamy osobę nieznającą angielskiego, czym jej zdaniem najbardziej różni się brzmienie amerykańskie od brytyjskiego, zapewne odpowie, że w tym pierwszym słychać więcej -r-. Istotnie, brytyjskie długie samogłoski są w AE kończone „podwinięciem języka”, np. w słowach: more, star, north, army, stir, teacher.

Kolejna różnica to amerykańska samogłoska pośrednia która pojawia się w miejsce brytyjskiego otwartego -a-, np. w słowach: can’t, dance, answer.

Tam, gdzie Anglik wymawia /ju/, Amerykanin powie /u/, np. w wyrazach: new, duty, student, ale już nie w music, few czy human.

W rzeczownikach takich jak civilization czy organization dźwięk oznaczony literą -i- w BE wymawiany jest jako /ai/, natomiast w wersji amerykańskiej przybierze on brzmienie któtkiego /i/. To samo zjawisko występuje w słowach zakończonych na -ile, np. mobilehostie  ,missile.                                 

Niektóre wyrazy w AE posiadają naturalnie zaakcentowaną drugą sylabę: ballet, harass, cafe, a co ciekawe w tych samych słowach w BE pada on na pierwszą. Niestety, bywa też odwrotnie. Większość Amerykanów akcentuje np. translate, resource czy address na pierwszą sylabę, Anglicy – na drugą. I bądź tu mądry…

Słownictwo

Język angielski zalicza się do języków o największej liczbie słów - ponad 800 tysięcy, w tym około 300 tysięcy samych terminów technicznych. Warto podkreślić, że jest otwarty na nowe wpływy. I choć w większości to on „użycza” swoich słów innym językom, sam też chętnie przyjmuje zapożyczenia. Szczególnie bogata we wspomniane zapożyczenia jest odmiana amerykańska, w której z uwagi na ogromne zróżnicowanie etniczne społeczeństwa USA odnaleźć można wyrazy tak niemieckie (kindergarten, semester; kitsch pretzel), francuskie (cuisine, au pair, cafe, camouflage, chief), hiszpańskie (gringo, rancho, macho), włoskie (pasta, mafia, fiasco) jak i żydowskie (bagel, kosher), a nawet rosyjskie ( vodka, samowar) i polskie.

Istnieje jednak sporo różnic znaczeniowych między AE a BE, które mogą często prowadzić do nieporozumień i zabawnych sytuacji. Nie trzeba szukać daleko by podać konkretny przykład: Brytyjczyk chcący kupić w sklepie latarkę poprosi o nią używając słowa torch. Jakież będzie jego zdziwienie kiedy amerykański sprzedawca z miną pełną powagi wręczy mu do ręki pochodnię. Torch bowiem to w AE nie latarka (flashlight) a pochodnia.

Poniższa tabelka przedstawia odpowiedniki polskich słów w BE i AE

ZNACZENIE

BRITISH ENG.

AMERICAN ENG.

autokar

coach

bus

autostrada

motorway

highway

bagaż

luggage

baggage

bagażnik

boot

trunk

benzyna

petrol

gasoline

centrum miasta

city center

downtown

ciastko

biscuit

Cookiem, cracker

chodnik

pavement

sidewalk

chrupki

crisps

chips

cukierki

sweets

candies

do wynajęcia

to let

to rent

emeryt

pensioner

senior

film

film

movie

frytki

chips

French fries

gniazdko

socket

outlet

kolej

Railway

railroad

kolejka

queue

line

metro

underground

subway

mieszkanie

flat

apartment

nazwisko

surname

last name

parter

ground floor

first floor

piłka nożna

football

soccer

puszka

tin

can

rozkład jazdy

timetable

schedule

sklep

shop

store

spodnie

throusers

pants

telefon komórkowy

mobile phone

cell phone

winda

elevator

lift

 

Język angielski nigdy nie był i pewnie nigdy nie będzie systemem w pełni jednorodnym. Podobnie jak współczesny nam świat codziennie zmienia się, ewoluuje. Nie ma już jednego obowiązującego standardu, który wskazywałby jakie formy są dobre a jakie złe, jak należy mówić, jakimi słowami operować a jakich unikać. To język całego świata, nas wszystkich, chociaż w tak odmiennych postaciach. Dlatego to właśnie każdy z nas ma decydujący wpływ na jego kształt. Ważnym jest aby języka używać w sposób świadomy i ze zrozumieniem, co zagwarantuje skuteczną komunikację oraz pozwoli uniknąć wielu nieporozumień.

Magdalena Potrawiak

comments powered by Disqus