Humor & ciekawostki

Cięte Riposty amerykańskich prezydentów cz. 2

17.09.12 18:48

Wśród 44 wraz z obecnie urzędującym Barackiem Obamą amerykańskich prezydentów trafiały się dość ciekawe osobowości. W tej serii przyjrzymy się ich bardziej  i mniej udanym próbom udowodnienia szczególnego talentu do retoryki. 

  • Czy nigdy nie wydawało ci się, że przemawianie na temat gospodarki jest trochę jak obsikiwanie sobie nóg? Tobie wydaje się to gorące, ale nikomu innemu już nie... - stwierdził pewnego razu 36. prezydent Stanów Zjednoczonych Lyndon B. Johnson (democratic).
  • Bycie prezydentem jest trochę jak prowadzenie cmentarza. Masz pod sobą mnóstwo ludzi, ale nikt cię nie słucha - to z kolei cięta uwaga 42. prezydenta Stanów Zjednoczonych Billa Clintona (democratic).
  • Często miałem ochotę, by utopić swoje problemy, ale moja żona nie chce dać się namówić na pływanie - rozpaczał 39. prezydent Stanów Zjednoczonych Jimmy Carter (na zdjęciu) (democratic).
  • Mam własne opinie, czasami bardzo silne, ale nie zawsze się z nimi zgadzam - tym razem nie zabłysnął ciętą wypowiedzią 43. prezydent Stanów Zjednoczonych George Bush.
  • Myślę, że nie przesadzę, gdy powiem, że wszyscy niezdecydowani mogą równie dobrze obrać jedną drogę, bądź drugą - jeszcze raz George Bush. No cóż - znowu się nie udało...
  • Polityka często uznawana jest za drugi zawód w historii ludzkości. Z czasem zdałem sobie sprawę, że jest także naprawdę podobna do tego pierwszego - pesymistycznie o polityce 40. prezydent Stanów Zjednoczonych Ronald Reagan.
  • Nie martwię się o deficyt. Jest wystarczająco duży, aby sam się sobą zaopiekował - jeszcze raz Ronald Reagan, tym razem w odpowiedzi na wątpliwości o rosnący amerykański deficyt budżetowy.
  • Nie cierpię polityki - orzekł 27. prezydent Stanów Zjednoczonych William Howard Taft (republican) - zastanawiamy się czy to dobrze czy źle...
comments powered by Disqus